Zakończył się 19. Festiwal "Dwa Teatry - Sopot 2019"

Zakończył się 19. Festiwal "Dwa Teatry - Sopot 2019"

Słuchowisko "Wielka improwizacja" Programu II Polskiego Radia w reżyserii Janusza Zaorskiego oraz spektakl "Wesele" Teatru TVP w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego zdobyły nagrody Grand Prix zakończonego w poniedziałek 19. Festiwalu "Dwa Teatry - Sopot 2019".

Gala finałowa festiwalu odbyła się w hotelu Sheraton w Sopocie. O nagrody rywalizowało 28 ubiegłorocznych spektakli Teatru Telewizji i 34 słuchowiska Teatru

Polskiego Radia. Festiwal trwał od piątku 24 maja.

Nagrodę Grand Prix dla najlepszego spektaklu TV przyznano "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego.

"+Wesele+ zmusza, zachęca i skłania do rozmowy o Polsce - tak staraliśmy się je zrobić. To może nie musi być łatwa rozmowa. To jest rozmowa na pewno ponad polityką, bo Wyspiański jest dużo głębszy niż wszelkie dawne i doraźne polityki. Ta nagroda jest dla całego zespołu, dla wszystkich, z którymi przeszedłem przez tę przygodę, trwającą dla mnie 10 miesięcy, a zamknęła się w dziewięciu niezwykle ciężkich dniach zdjęciowych" - powiedział Kostrzewski, odbierając nagrodę.

Grand Prix dla najlepszego słuchowiska przypadło "Wielkiej improwizacji" Wojciecha Tomczyka w Programie II Polskiego Radia w reżyserii Janusza Zaorskiego.

"Być może bez nas to słuchowisko mogłoby powstać, natomiast na pewno nie powstałoby bez Adama Mickiewicza, Kazimierza Dejmka i Gustawa Holoubka i za to im bardzo dziękuję" - mówił Zaorski, dziękując autorowi słuchowiska, aktorom i innym twórcom.

W ramach festiwalu "Dwa Teatry - Sopot 2019" przyznano też nagrody w kilkunastu innych kategoriach.

W kategorii reżyseria spektaklu teatralnego nagrodę otrzymał Marek Bukowski za spektakl

"Dołęga-Mostowicz. Kiedy zamykam oczy" - jego autorami są reżyser oraz Maciej Dancewicz. Z kolei nagrodą za reżyserię słuchowiska "Mojżesz-remix" (PR III) uhonorowano Tomasza Mana, który jest także autorem tej audycji.

Nagrodę za najlepszą rolę kobiecą w słuchowisku Polskiego Radia otrzymała Wiktoria Gorodeckaja za tytułową rolę w "Kareninie" Lwa Tołstoja (reż. Katarzyna Michałkiewicz, TPR).

Nagroda z najlepszą rolę kobiecą w spektaklu telewizyjnym przypadła ex aequo Dominice Kluźniak za rolę Mai w "Lecie" Tadeusza Rittnera (reż. Jan Englert) i Gospodyni w "Weselu" oraz Marcie Ścisłowicz za rolę Alicji w "Znakach" Jarosława Jakubowskiego (reż. Artur Tyszkiewicz).

Za najlepszego odtwórcę roli męskiej w słuchowisku radiowym zostali uznani ex aequo Andrzej Chyra za rolę Mojżesza w "Mojżesz-remix" i Ryszard Doliński za rolę Michała w "Życiu na zderzaku" (reż. Waldemar Modestowicz).

Nagrodę aktorską za rolę męską w spektaklu TV zdobyli ex aequo Grzegorz Małecki za rolę Goldersa w "Lecie", Gospodarza w "Weselu" i Wysłannika w "Znakach" oraz Przemysław Stippa za role w monodramie "Jednocześnie" Jewgienija Griszkowca (reż. Artur Tyszkiewicz), Widma w "Weselu" i Jana w "Znakach".

Za najlepsze zdjęcia do spektaklu teatru TV nagrodę dostał Piotr Wojtowicz za przedstawienia "Jednocześnie", "Znaki" i "Lato".

Nową nagrodę - debiut autorski w teatrze telewizji - otrzymali Piotr Derewenda i Jakub Pączek za dramat "Reytan. Druga strona drzwi".

Wielkimi Nagrodami Festiwalu "za wybitne kreacje aktorskie w Teatrze Telewizji Polskiej i Teatrze Polskiego Radia" zostali w tym roku uhonorowani Halina Łabonarska i Jan Englert.

"Należę do osób szczęśliwych, ponieważ wykonuję zawód, który kocham. Kocham go niezmiennie od zawsze i dzisiaj. Dziękuję wszystkim, którzy wierzą, że moja obecność w teatrze nie jest przypadkiem" - powiedziała Łabonarska, odbierając laur.

"Zawsze się denerwuję przy nagrodach za całokształt. Mam takie poczucie umierania trochę, że pora już odejść. Na to, żeby usprawiedliwić taką nagrodę, najłatwiej w dzisiejszych czasach, w których decyduje nie jakość, ale ilość, posłużyć się cyframi. No chyba jestem rekordzistą z żyjących aktorów, jeśli chodzi o udział w audycjach radiowych i telewizyjnych - ponad tysiąc audycji radiowych i prawie 200 ról w teatrze telewizji, wyreżyserowałem 37 teatrów telewizji. No więc cyfry mówią za mną, choć od razu słyszę Gucia Holoubka, który w takich sytuacjach mówił: +Jasiu, no i co z tego+" - mówił Englert.

Tradycyjnie organizatorami festiwalu "Dwa Teatry - Sopot" są Telewizja Polska i Polskie Radio, a współorganizatorami - Samorząd Województwa Pomorskiego oraz miasta Sopot, Gdynia i Gdańsk.

Dodaj komentarz