Robert Brylewski - życie jak muzyka

Robert Brylewski - życie jak muzyka

Lokomotywa rodzimego undergroundu - tak Roberta Brylewskiego opisał dziennikarz Rafał Księżyk. 3 czerwca przypada pierwsza rocznica śmierci muzyka.

Mistrz Yoda polskiego rocka, lokomotywa rodzimego undergroundu, niepowtarzalna postać polskiej kultury - takimi słowami Roberta Brylewskiego określił dziennikarz Rafał Księżyk, który wspólnie z muzykiem pracował nad jego autobiografią, a w zasadzie wywiadem rzeką "Kryzys w Babilonie".

Współtwórca takich zespołów jak Kryzys, Izrael, Brygada Kryzys i Armia. 3 czerwca przypada pierwsza rocznica śmierci Roberta Brylewskiego legendarnego polskiego muzyka; wokalisty, gitarzysty, kompozytora, autora tekstów. Urodził się 25 maja 1961 w śląskim Koszęcinie. Jako syn dwojga artystów Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" im. Stanisława Hadyny, z muzyką był związany od dzieciństwa.

"Doszedłem do wniosku, że ja w ogóle zostałem wyselekcjonowany genetycznie do tego, co mam w życiu robić. I na to pracowali nie tylko rodzice, ale wszyscy przodkowie, którzy patrzą teraz na mnie z gwiazd. (...) No i wyobraź sobie dzieciaka, który wyrasta w atmosferze ciągłych prób, wciąż słyszy chór zawodzący +Ondraszku, Ondraaaszkuuu!+. Muzykę dostawałem codziennie na śniadanie" - Robert Brylewski wspominał w rozmowie z Księżykiem dla magazynu "Playboy".

Wspominając muzyka Muniek Satszczyk przyznał, że gdy po raz pierwszy zobaczył Brylewskiego na scenie sam podjął decyzję o tym, że zakłada zespół. Andrzej Smolik powiedział, że dla niego był mistrzem, kimś, od kogo się uczył. Inni podkreślają jego wielką skromność, pokorę i wielkie oddanie muzyce. Sam Brylewski przyznał: "Muzyka to komunikowanie się z innymi. Wolę być skazany na samotność w życiu, niż w muzyce".

Na początku 2018 na warszawskiej Pradze muzyk został dotkliwie pobity. Zmarł 3 czerwca 2018 po kilkutygodniowej śpiączce. 15 czerwca 2018 po pogrzebie jego prochy zostały pochowane na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. (PAP Life)

Dodaj komentarz