Historie podróży do Ameryki transatlantykiem "Batory" na wystawie.

Historie podróży do Ameryki transatlantykiem "Batory" na wystawie.

Fotografie i fragmenty wspomnień osób podróżujących do Ameryki transatlantykiem "Batory" można zobaczyć na plenerowej wystawie w Warszawie. Ekspozycja przybliża historie osób, które często decydowały się na tę podróż "w jedną stronę".

MS "Batory" to legendarny polski transatlantyk, który pływał od 1936 do 1969 r. między Gdynią a Ameryką Północną. Plenerowa wystawa "Marsz, marsz Batory" jest pokłosiem projektu zrealizowanego dla Archiwum Historii Mówionej Domu Spotkań z Historią przez Barbarę Carillot i Aleksandrę Karkowską oraz powstałej na tej podstawie książki pod tym samym tytułem.

"Spotkałyśmy się z ponad 50 osobami mieszkającymi dzisiaj w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie lub Polsce, które płynęły +Batorym+ jako pasażerowie albo członkowie załogi i opowiedziały nam swoje historie związane z podróżą. Mówili dlaczego się na nią zdecydowali, jak wspominają sam pobyt na statku i co ich spotkało po zejściu na amerykański ląd" - opowiadała PAP współautorka książki, kuratorka wystawy Barbara Carillot.

Na eksponowanej na stołecznym skwerze ks. Jana Twardowskiego wystawie znalazły się fotografie z osobistych zbiorów pasażerów "Batorego" uzupełnione o cytaty z ich wspomnień. "Najbardziej nas interesował wątek podróży +w jedną stronę+, opuszczenia kraju na zawsze - jak wówczas sądzili - i podróży do USA czy Kanady" - relacjonowała Carillot.

Na fotografiach można zobaczyć pasażerów tuż przed wypłynięciem na tle statku, żegnające ich na nabrzeżu tłumy, "Batorego" i podróżnych podczas samego rejsu oraz pasażerów już u celu podróży. "Jest taka symboliczna fotografia, na której jest Góral w tradycyjnym stroju rozmawiający na pokładzie statku z Indianinem, który był mechanikiem, również noszącym tradycyjny strój z pióropuszem" - mówiła kuratorka ekspozycji.

"Chciałyśmy poprzez tę wystawę pokazać, że obecnie ta komunikacja jest dużo prostsza, a wtedy ludzie wsiadali na +Batorego+, patrzyli na horyzont i nie wiedzieli co będzie po drugiej stronie oceanu. To taki hołd dla tych wszystkich, którzy się odważyli, by zmienić życie, którzy popłynęli na emigrację. Wystawa tworzy rodzaj opowieści o poszczególnych etapach podróży - wypłynięcia z portu w Gdyni, podróży oceanicznej, chwil na statku, dopłynięcia do Nowego Jorku czy Montrealu" - dodała Carillot.

Wystawa "Marsz, marsz Batory" będzie czynna do 19 lipca. (PAP)

Dodaj komentarz

Komentarze  

+6 #1 Nisi 2019-07-07 17:49
Kiedyś mieliśmy flotę i dużą produkcję. II wojna zabrała nam wszystko a później komuniści i PO. Mam nadzieję że PiS odbuduje wszystko.
Zgłoś administratorowi